HR jak CHorwacja

Temat: P/ciala przeciw receptorom ACh
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 października 2005 r. w sprawie zakresu zadań lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej (Dz. U. z dnia 28 października 2005 r. Nr 214 poz.1816) jak wskazuje nazwa tego aktu prawnego ustalono zakres zadań lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który określa załącznik nr 1 do rozporządzenia oraz ustalono zakres zadań pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej, który określa załącznik nr 2 do tego rozporządzenia.

ZAŁĄCZNIK Nr 1
ZAKRES ZADAŃ LEKARZA PODSTAWOWEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ
1. Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, zwany dalej "lekarzem POZ", wybrany przez świadczeniobiorcę zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, planuje i realizuje opiekę lekarską nad świadczeniobiorcą w zakresie udzielanych przez niego świadczeń opieki zdrowotnej, z uwzględnieniem miejsca udzielania świadczenia (w warunkach ambulatoryjnych i domowych). Lekarz POZ koordynuje udzielanie świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej.
2. W ramach udzielania świadczeń opieki zdrowotnej lekarz POZ współpracuje z:
1) pielęgniarką podstawowej opieki zdrowotnej i położną podstawowej opieki zdrowotnej, wybranymi przez świadczeniobiorcę zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych;
2) pielęgniarką środowiska nauczania i wychowania;
3) innymi świadczeniodawcami, zgodnie z potrzebami świadczeniobiorców;
4) przedstawicielami organizacji i instytucji działających na rzecz zdrowia.
3. W zakresie działań mających na celu zachowanie zdrowia świadczeniobiorcy lekarz POZ:
1) prowadzi edukację zdrowotną;
2) prowadzi systematyczną i okresową ocenę stanu zdrowia w ramach badań bilansowych, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami;
3) uczestniczy w realizacji programów zdrowotnych, działając na rzecz zachowania zdrowia w społeczności lokalnej;
4) rozpoznaje środowisko świadczeniobiorcy.
4. W zakresie działań mających na celu profilaktykę chorób lekarz POZ:
1) identyfikuje czynniki ryzyka oraz zagrożenia zdrowotne świadczeniobiorcy, a także podejmuje działania ukierunkowane na ich ograniczenie;
2) koordynuje wykonanie i dokonuje kwalifikacji do obowiązkowych szczepień ochronnych świadczeniobiorcy oraz zapewnia wykonywanie szczepień, zgodnie z odrębnymi przepisami, oraz informuje o szczepieniach zalecanych;
3) uczestniczy w realizacji programów profilaktycznych;
4) prowadzi systematyczną i okresową ocenę stanu zdrowia w ramach badań przesiewowych zgodnie z odrębnymi przepisami.
5. W zakresie działań mających na celu rozpoznanie chorób lekarz POZ:
1) planuje i koordynuje postępowanie diagnostyczne, stosownie do stanu zdrowia świadczeniobiorcy;
2) informuje świadczeniobiorcę o możliwościach postępowania diagnostycznego w odniesieniu do jego stanu zdrowia oraz wskazuje podmioty właściwe do jego przeprowadzenia;
3) przeprowadza badanie podmiotowe świadczeniobiorcy zgodnie z wiedzą medyczną;
4) przeprowadza badanie przedmiotowe z wykorzystaniem technik dostępnych w warunkach podstawowej opieki zdrowotnej;
5) wykonuje testy lub zleca wykonanie badań dodatkowych, a w szczególności laboratoryjnych i obrazowych;
6) kieruje świadczeniobiorcę na konsultacje specjalistyczne w celu dalszej diagnostyki i leczenia, w przypadku gdy uzna to za konieczne;
7) kieruje świadczeniobiorcę do jednostek lecznictwa zamkniętego w celu dalszej diagnostyki i leczenia, w przypadku gdy uzna to za konieczne;
8) dokonuje interpretacji wyników badań i konsultacji wykonanych przez innych świadczeniodawców;
9) orzeka o stanie zdrowia świadczeniobiorcy w oparciu o osobiste badanie i dokumentację medyczną.
6. W zakresie działań mających na celu leczenie chorób lekarz POZ:
1) planuje i uzgadnia ze świadczeniobiorcą postępowanie terapeutyczne, stosownie do jego problemów zdrowotnych oraz zgodnie z aktualną wiedzą medyczną;
2) planuje i uzgadnia ze świadczeniobiorcą działania edukacyjne mające na celu ograniczenie lub wyeliminowanie stanu będącego przyczyną choroby świadczeniobiorcy;
3) zleca i monitoruje leczenie farmakologiczne;
4) wykonuje zabiegi i procedury medyczne;
5) kieruje świadczeniobiorcę do wykonania zabiegów i procedur medycznych do innych świadczeniodawców;
6) kieruje do oddziałów lecznictwa stacjonarnego, a także do zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych i opiekuńczo-leczniczych oraz do oddziałów paliatywno-hospicyjnych;
7) kieruje do pielęgniarskiej długoterminowej opieki domowej;
8) kieruje do leczenia uzdrowiskowego;
9) orzeka o czasowej niezdolności do pracy lub nauki zgodnie z odrębnymi przepisami;
10) integruje, koordynuje lub kontynuuje działania lecznicze podejmowane w odniesieniu do jego świadczeniobiorcy przez innych świadczeniodawców w ramach swoich kompetencji zawodowych.
7. W zakresie działań mających na celu usprawnianie świadczeniobiorcy lekarz POZ:
1) zleca wykonywanie zabiegów rehabilitacyjnych przez świadczeniodawców;
2) wykonuje stosownie do posiadanej przez siebie wiedzy i umiejętności oraz posiadanych kwalifikacji i możliwości zabiegi i procedury rehabilitacyjne;
3) zleca wydanie świadczeniobiorcy przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych zgodnie z odrębnymi przepisami.
8. Przepisy ust. 1-7 nie naruszają prawa i obowiązków lekarzy POZ do realizacji zadań i stosowania procedur wynikających z odrębnych przepisów.
Źródło: forum.miastenia.vel.pl/viewtopic.php?t=43



Temat: Fatalna wiadomość dla wszystkich cukrzyków
Chorzy na cukrzycę stracą od nowego roku dostęp do specjalistów bez kolejki, a sparaliżowani prawo do kompleksowej opieki pielęgniarskiej. I trudno to będzie szybko zmienić
Dr Andrzej Wittek i jego pacjentka Krystyna Cieślik z Rudy Śląskiej. Pani Krystyna od 25 lat choruje na cukrzycę. W poradni w Rudzie ma dostęp do specjalistów bez kolejki. Takich poradni od nowego roku nie będzie


Krystyna Cieślik z Rudy Śląskiej ma 75 lat, na cukrzycę choruje od ćwierć wieku. Wie, co to znaczy chodzić po lekarzach. - Tam, gdzie zawsze były tłumy w poczekalni, czekanie po kilka godzin, człowiek cały był w nerwach - mówi. Poprawiło się półtora roku temu, gdy NFZ wprowadził dla chorych na cukrzycę tzw. KAOS - kompleksową ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. - Do diabetologa nie muszę wcale czekać, a jak trzeba do kardiologa, to też jest od razu - mówi pani Krystyna. KAOS to bowiem poradnia z diabetologiem, który czeka na pacjentów codziennie od godz. 8 do 18. Chorzy mogą przychodzić bez zapisów. Na miejscu jest pokój zabiegowy, gdzie w razie potrzeby można podać insulinę. W poradni dyżury mają kardiolog, neurolog i okulista, czyli najbardziej potrzebni diabetykom (ze względu na ryzyko powikłań) specjaliści.


- Nie ma do nich kolejek, bo nie ma limitów przyjęć. Jeśli jakiś pacjent jest wpisany do KAOS z NFZ, nie dostajemy pieniędzy na pojedyncze porady, tylko 50 zł miesięcznego ryczałtu na każdego pacjenta - wyjaśnia dr Andrzej Wittek z poradni, w której leczy się pani Krystyna.

Wycięta opieka

Kompleksowej opieki dla chorych na cukrzycę od 1 stycznia nie będzie. Nie znalazła się w rozporządzeniach do ustawy o koszyku świadczeń gwarantowanych ogłoszonych przez Ministerstwo Zdrowia.

Ustawa była narzędziem do wprowadzenia koszyka. Rozporządzenia są ważniejsze: to spis wszystkich procedur medycznych, jakie wykonuje się w ramach powszechnego ubezpieczenia, czyli to, co w Polsce należy się pacjentom bezpłatnie.

- Ministerstwo prosiło o uwagi do projektów rozporządzeń. Napisałem, ale żadna z moich uwag nie została uwzględniona - mówi prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii.

Na pytanie o chorych na cukrzycę NFZ odpowiedział, że KAOS cieszył się zbyt małym zainteresowaniem wśród lekarzy.

Na zignorowanie zastrzeżeń do koszyka skarżą się też inni specjaliści i pielęgniarki. W liście do minister zdrowia wymieniły uwagi dotyczące opieki długoterminowej. Nie podoba im się, że zawyżono kryteria oceny stanu pacjentów. Teraz kompleksowa opieka specjalistyczna w domu pacjenta (mycie, ćwiczenia, karmienie) nie będzie przysługiwać nawet tym, którzy są całkiem sparaliżowani, o ile tylko mają odruch przełykania pokarmu. - Nie rozumiem, jak można było tego nie zmienić. Przecież każdy rozumie, że chodzi o pacjentów, którzy nie potrafią wziąć łyżki do rąk - mówi Iwona Borchulska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Związek skrytykował też inny zapis: zakłady opiekuńczo-lecznicze, które zajmują się przewlekle chorymi, będą musiały zatrudnić przynajmniej na cząstkowym etacie specjalistów, m.in. anestezjologa, neurologa, pulmonologa, psychiatrę. Dotychczas wystarczyła umowa zapewniające udzielanie przez nich konsultacji. - Jak mamy przyciągnąć anestezjologów do pracy w naszych zakładach, skoro brakuje ich nawet w klinikach, gdzie proponują im kilka razy większe pensje? A jeśli nawet uda się zatrudnić anestezjologów, to założę się, że i tak będą tam przychodzić tylko na konsultacje. Nie wiem, po co to taki wymóg i co pacjent ma z tego, że zapisano go w koszyku. Chyba tylko to, że zakładom opiekuńczym trudniej będzie o kontrakt, a pacjentom trudniej się do nich dostać - ocenia Borchulska.

Niezadowoleni są też chorzy dotknięci NTM, czyli nietrzymaniem moczu. Prosili, by ustalony 10 lat temu limit 60 pampersów na miesiąc przy okazji koszyka został zwiększony do 90. Nic z tego. - To upokarzające - mówi pani Anna chora na NTM.

Rozporządzenia ekspresowe

W poniedziałek Iwona Borchulska spotkała się z wiceministrem zdrowia Adam Frączakiem: - Usłyszałam, że zdaje sobie sprawę z błędów, ale nie było czasu zmienić rozporządzeń, bo musiały się już ukazać.

Musiały - tylko po co? Opublikowane 31 sierpnia i tak zaczną obowiązywać od 1 stycznia. Po co więc był ten pośpiech? - To było konieczne. Koszyk jest podstawą do podpisywania kontraktów przez NFZ na przyszły rok - tłumaczy inny wiceminister Jakub Szulc.

A po co anestezjolodzy na etacie w zakładach opiekuńczych?

- Obowiązkiem ministerstwa jest dbać o to, by pacjenci mieli jak najlepszą opiekę - odpowiada Szulc.

A po co pacjentom koszyk, który jest tylko zmienionym, w wielu przypadkach na gorsze, katalogiem NFZ?

- W tym przypadku decydujące znaczenie ma ranga dokumentu. To już nie zarządzenie prezesa NFZ, ale rozporządzenie ministra zdrowia. Dla pacjenta to silniejsze oparcie w domaganiu się swoich praw - mówi Szulc.

Paradoksalnie jednak właśnie ranga dokumentu, o czym już pisaliśmy, może być dla chorych utrudnieniem. Prezes NFZ mógł zmienić swoje zarządzenie w ciągu kilku dni. Tak stało się m.in. dzięki interwencji "Gazety" po wprowadzeniu limitów na leczenie zawału serca metodą balonikowania. Teraz potrzebne będzie rozporządzenie ministra, które wymaga wielotygodniowych konsultacji.

Szef funduszu nie będzie już mógł decydować o sfinansowaniu nietypowego leczenia w szczególnych przypadkach. - Teraz wolno mu płacić tylko za to, co jest w koszyku. Inaczej nielegalnie wyda pieniądze, choćby chodziło o najciężej chorego. Wydaje się, że cały ten koszyk to jedno wielkie nieporozumienie - komentuje poseł (niezrzeszony) Marek Balicki, szef Szpitala Wolskiego w Warszawie i były wiceminister zdrowia.


wiec jestesmy w czarnej ****!!!!!!!!!!!!!!!!


http://wiadomosci.gazeta...._z_koszyka.html
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=10052